Mechanizm złamania kości

Reklama

Złamanie kości to przerwanie jej ciągłości w wyniku działających czynników zewnętrznych lub wewnętrznych. Ta bardzo prosta definicja kryje w sobie bardzo różnorodną gamę typów złamań, do jakich dochodzi w organizmie ludzkim. Kość, chociaż bardzo twarda, jest również niezwykle elastyczna. Jej strukturę można przyrównać do żelbetonu, gdzie beton odpowiedzialny jest za twardość, a stalowe pręty za sprężystość. Podobnie minerały w kości (głównie związki wapnia i fosforu) nadają kości twardość. Natomiast białka pozwalają jej na dużą sprężystość. Taka struktura potrafi znieść bardzo wiele naprężeń i ciągłą pracę. Niestety, niekiedy siły działające na kość są zbyt duże i dochodzi do złamania.

Najczęściej złamanie kości przebiega w prosty do wyobrażenia sposób. Siła działająca na kość, na przykład w wyniku upadku, napręża ją tak mocno, że dochodzi do pęknięcia. Zwykle tego typu złamania łatwo jest nastawić. Wystarczy zbliżyć dwa odłamy w taki sposób, by odtworzyć prawidłowe anatomiczne ustawienie. Usztywniona w opatrunku gipsowym kończyna zrasta się w przeciągu sześciu tygodni.

Czym są złamania wieloodłamowe?

Złamania wieloodłamowe należą do bardzo ciężkich złamań. Zwykle, by spowodować takie złamanie, potrzebna jest duża siła. Dlatego powstają one na przykład w wyniku wypadków samochodowych czy upadków z dużych wysokości. W przypadku złamania wieloodłamowego kość pęka w kilku miejscach, a jej fragmenty przemieszczają się względem siebie. Nastawienie takiego złamania jest zwykle bardzo trudne. Dzieje się tak dlatego, że małe fragmenty kości dostają się między większe odłamy, blokując ich ruch. Dlatego złamania wieloodłamowe nastawia się operacyjnie. Chirurdzy ortopedzi rozcinają skórę i wszystkie inne warstwy włącznie z mięśniami, aby dostać się do kości. Następnie ustawiają odłamy i łączą je za pomocą metalowych śrub, drutów i płyt.

Na czym polega złamanie awulsyjne?

Układ ruchu, który pozwala nam chodzić, biegać i jeździć na nartach stanowi zwartą całość. Składają się na niego nie tylko kości, ale i stawy, więzadła oraz ścięgna i mięśnie. To właśnie te ostatnie odpowiedzialne są za złamania awulsyjne, czyli z pociągania. Praca mięśni polega na zbliżaniu dwóch kości do siebie. Na przykład, mięsień dwugłowy ramienia (biceps) przyciąga do siebie kości ramienia i przedramienia, dzięki czemu zgina staw łokciowy. Mięśnie przechodzą w ścięgna, a te są zakotwiczone w kościach, przez co mogą zbliżać je do siebie. Może się jednak zdarzyć, że siła pociągania mięśnia jest tak duża, że wyrywa kawałek kości. Takie złamanie pojawia się często u sportowców. Nie ma możliwości, by oderwany kawałek wrócił na swoje miejsce, gdyż został odciągnięty od reszty kości przez siłę mięśnia. Jest to typ złamań, który również leczy się operacyjnie.

Dlaczego złamania skrętne należą do bardzo groźnych?

Złamania skrętne występują w sytuacji, gdy na kości działają przeciwne siły rotacyjne. Oznacza to, że jedna część kości jest skręcana w jedną stronę, a druga w przeciwną. Obszar pomiędzy skręcanymi fragmentami nie wytrzymuje i pęka. Takie pęknięcia mają kształt rozciągniętej spirali. Powoduje to, że odłamy kości są niczym szpikulce i mają ostre końce. Kość złamana w ten sposób może przebić naczynie krwionośne, uszkodzić nerw lub spowodować złamanie otwarte. Dodatkowo złamania skrętne są bardzo trudne do nastawienia. Dochodzi bowiem do znacznego skrócenia kończyny. Odłamy zachodzą na siebie i ustawienie ich w pozycji anatomicznej wymaga bardzo silnego wyciągu albo rozległej operacji.

Złamania otwarte

Kości w zdecydowanej większości znajdują się głęboko wewnątrz organizmu. W przypadku złamania otaczające tkanki, takie jak mięśnie, powięź czy skóra, ograniczają ruchomość odłamów oraz krwawienie. Jednak niekiedy w przypadku, gdy odłamy kostne są ostro zakończone, a siła urazu była duża, dochodzi do złamania otwartego. Jest to jeden z najgroźniejszych typów złamań. Przebijająca się przez ciało kość rozrywa mięśnie, nerwy, naczynia, uszkadza skórę. Dodatkowo kość wystająca poza organizm narażona jest na zakażenie. O ile zakażenia tkanek miękkich można łatwo wyleczyć antybiotykami, o tyle zakażenia kości leczy się miesiącami. Dochodzi do powikłań, co często kończy się usunięciem kości.

Złamanie otwarte to również bezpośrednie zagrożenie życia. Wystająca na zewnątrz organizmu kość bardzo często przełamana jest przez jamę szpikową. Niekiedy dochodzi też do rozerwania tętnicy lub żyły. Prowadzi to do bardzo masywnego krwotoku, który może w krótkim czasie doprowadzić do śmierci. Dlatego tak ważną rolę pełni szybkie zabezpieczenie złamania otwartego. Najważniejsze jest zabezpieczenie przed krwawieniem i zakażeniem za pomocą jałowego opatrunku uciskowego. Nastawienie złamania staje się sprawą drugorzędną.

W jaki sposób dochodzi do złamania patologicznego?

O złamaniu patologicznym mówimy wtedy, gdy dochodzi do pęknięcia kości przy urazie, który u zdrowego człowieka wywołałby co najwyżej dużego siniaka. Czasem zdarza się, że złamanie powstaje nawet bez urazu. Kość pęka samoistnie. Jednak nic w organizmie nie dzieje się bez przyczyny. Jeśli kość pękła przy słabym urazie lub jego braku, oznacza to, że jej wytrzymałość była znacząco obniżona.

Główną chorobą prowadząca do zwiększonej łamliwości kości jest osteoporoza. To schorzenie dotykające najczęściej starsze panie w okresie pomenopauzalnym. Jednak również inne groźne choroby mogą prowadzić do złamań patologicznych. Nowotwory niszczą kości bezpośrednio poprzez naciekanie lub przerzuty, ale także pośrednio poprzez wyniszczenie. Niewydolność nerek również prowadzi do zwiększonej łamliwości kości. Dlatego każde niskoenergentyczne złamanie jest sygnałem alarmowym. Powinno zmusić do poszukania przyczyny, która może okazać się bardzo groźna.

Dzieci są niczym młode gałązki - nie łamią się tak łatwo

Pamiętam jak w dzieciństwie próbowałem przełamać młodą gałąź drzewa. Zasadnicza część gałęzi uległa przełamaniu, jednak zawsze zostawał mały fragment łyka i kory, który trzymał oba kawałki razem. Trzeba było naprawdę dużej siły, by je rozerwać. Podobnie wyglądają złamania u dzieci. Dziecięce kości są tak elastyczne, że mimo iż zasadnicza część kości uległa złamaniu, zawsze pozostaje elastyczny fragment, który łączy odłamy. Dzięki temu nastawianie złamań u dzieci jest łatwiejsze, a zrost wytwarza się dużo sprawniej niż u dorosłego. Dzieci są przystosowane do upadków, stłuczeń, a nawet złamań, które są wpisane w dojrzewanie każdego z nas.

Procesy towarzyszące złamaniu

Kość nie jest osamotnioną strukturą. Wewnątrz niej znajduje się szpik kostny, a na zewnątrz okostna, mięśnie, powięź, tłuszcz oraz skóra. W złamaniu biorą udział wszystkie te struktury. W okolicy złamanej kości powstaje krwiak i stan zapalny.

Gojenie złamania

Złamanie goi się około sześciu tygodni. Jednakże warunkami koniecznymi do wystąpienia zrostu jest zbliżenie odłamów, siła dociskająca odłamy oraz stan zapalny i zachowana okostna. Początkowo między odłamami powstaje zgrubienie, bowiem świeża kostnina potrzebuje czasu na przebudowę. Jest ona jednak wystarczająco wytrzymała, by przenosić takie obciążenia jak zdrowa kość. Po kilku miesiącach, a czasem nawet latach następuje całkowita reorganizacja kości i po złamaniu nie zostaje ślad.

Kości pękają na różne sposoby. Czasem ich złamanie jest zwiastunem groźnej choroby, czasem to tylko wynik urazu. Jednakże po każdym złamaniu istnieje ryzyko pewnego stopnia niepełnosprawności. Dlatego starajmy się ich unikać i zachowajmy ostrożność, zwłaszcza za kierownicą czy w czasie zimy na ośnieżonych chodnikach.

Lekarz Łukasz Dubielecki

Znajdź najlepszego lekarza