Złamanie trzonu kości udowej

Reklama

Do złamania trzonu kości udowej dochodzi zwykle przy wypadkach komunikacyjnych lub sportowych. Często dotyczy osób starszych z osłabionym układem kostnym. Na czym polega to złamanie? Jak leczy się jego skutki? Czy jest niebezpieczne dla życia pacjenta? Jakie jest rokowanie po tym złamaniu?

Budowa kości udowej

Kość udowa składa się z kilku elementów. Najbliżej miednicy znajduje się głowa, która jest umieszczona w panewce stawu biodrowego. Kolejny element stanowi szyjka kości udowej, ustawiona pod kątem około 45 stopni w stosunku do pionu. Leży na wysokości pachwiny.

Kolejnym elementem jest trzon kości udowej, nachylony około 126 stopni w stosunku do szyjki kości udowej. Trzon kości udowej ma dwa duże zgrubienia od góry. Są to krętarze - mniejszy od przyśrodkowej strony i większy od boku. Krętarz większy można łatwo wyczuć pod skórą. Dalsza część trzonu jest prosta, aż do przynasady, gdzie rozszerza się, by stworzyć nasadę, czyli element stawu kolanowego. To najdłuższa kość w naszym organizmie, jej złamanie należy do jednego z najpoważniejszych urazów.

Jak dochodzi do złamania trzonu kości udowej?

Najczęstszą przyczyną złamania jest uraz bezpośredni, czyli silne uderzenie w bok, np. przy wypadku samochodowym lub motocyklowym. W takiej sytuacji najczęściej dochodzi do złamania dwuodłamowego lub wieloodłamowego. Drugim typem urazu jest pośredni uraz skrętny, w którym siła przenosi się z piszczeli i stopy przez staw kolanowy. Do takiego urazu dochodzi np. przy upadku na nartach, gdzie ogromna siła skręcająca, poprzez dźwignię, jaką jest narta, skręca kość aż do złamania. Dochodzi wtedy do złamania spiralnego, które tworzy dwa bardzo ostre odłamy.

W przypadku złamania trzonu kości udowej mogą zostać uszkodzone ważnye dla życia struktury: naczynia i nerwy. Złamanie otwarte kości udowej powstaje rzadko, gdyż otaczają ją grube warstwy mięśni. Jednak mimo to może dojść do dużego krwawienia, które zagraża życiu i prowadzi do wstrząsu bezpośrednio po urazie.

W jaki sposób leczymy złamanie trzonu kości udowej?

Złamanie trzonu kości udowej leczymy operacyjnie. Jeśli złamanie nie jest bardzo skomplikowane, natomiast, odłamy można w stosunkowo łatwy sposób nastawić, stosuje się gwóźdź śródszpikowy. To metalowy pręt, który wprowadza się do jamy szpikowej od strony krętarza. Nacięcie wykonuje się w okolicy pośladka i nawierca się kość wzdłuż jamy szpikowej. Następnie, wbija się gwóźdź do powstałego otworu w taki sposób, aby ustabilizował odłamy.

Kolejnym etapem operacji jest zaryglowanie gwoździa poprzez wprowadzenie kilku śrub, poprzecznie w stosunku do niego. Robi się to najczęściej pod kontrolą rentgenowskiego ramienia C. Metoda zespolenia z użyciem gwoździa śródszpikowego jest stosunkowo mało inwazyjna. Wykonuje się bowiem jedno kilkucentymetrowe nacięcie na pośladku oraz kilka mniejszych dla śrub ryglujących z boku. Ma to kluczowe znaczenie dla estetyki i późniejszej rehabilitacji, ponieważ szybciej można ją rozpocząć.

Jednak niektóre złamania, zwłaszcza wieloodłamowe, nie dają łatwo się nastawić. W takiej sytuacji konieczna jest otwarta repozycja i zespolenie płytą i śrubami. Takie zespolenie wykonuje się z bocznego cięcia, którego długość wynosi ponad dwadzieścia centymetrów. Przechodzi się przez skórę, powięź, rozchyla się mięśnie. Niektóre trzeba przeciąć, aż do samej kości. Ta technika wymaga też odwarstwienia okostnej w niektórych miejscach. Po uwidocznieniu złamania, szczeliny i odłamów, można je nastawić i unieruchomić chwilowo za pomocą kościotrzymaczy lub kulociągów (są to narzędzia chirurgiczne przypominające obcęgi).

Kolejnym etapem jest przymierzenie płyty i ewentualne jej dogięcie. Niektóre płyty są produkowane w kształcie, który pasuje do anatomicznych krzywizn kości. Inne stosowane w bardziej skomplikowanych przypadkach chirurg ortopeda dogina śródoperacyjnie, nadając im odpowiednie krzywizny. Po przyłożeniu płyty, wiercone są otwory za pomocą elektrycznej lub pneumatycznej wiertarki. Głębokość otworów mierzy się specjalną miarką. Następnie gwintuje i wkręca śruby. Płyta przymocowana śrubami trzyma kość bardzo mocno. Jednak jej sprężystość pozwala na delikatne ruchy kości. Ruchy te są konieczne, by szczelina złamania była obciążana. Tylko wtedy organizm wytworzy zrost kości.

Rana po zabiegu goi się dwa tygodnie, a kość wymaga wielu miesięcy rehabilitacji, aby wrócić do pierwotnej wytrzymałości. Śruby i płytę zwykle pozostawia się do końca życia. Usunięcie planuje się tylko u młodych osób lub jeśli płyta wywołuje odczyny zapalne, odleżyny. W takiej sytuacji można zaplanować usunięcie po roku od zespolenia.

Powikłania złamania kości udowej

W bezpośrednim sąsiedztwie kości udowej znajduje się nerw kulszowy. Jego uszkodzenie powoduje opadanie stopy i niedowład mięśni zginaczy. Dlatego bardzo ważne jest, by chirurdzy w czasie operacji uwolnili nerw kulszowy spomiędzy odłamów kości lub blizny, jeśli taka powstała. Niestety, czasem nawet interwencja chirurgów nie pomaga i dochodzi do uszkodzenia nerwu.

Tuż po urazie najgroźniejszym powikłaniem jest krwawienie. W czasie złamania dochodzi do rozerwania naczyń. Dodatkowo, z doskonale ukrwionej jamy szpikowej wycieka krew. Krwiak powstały w okolicy złamania może pomieścić tak dużo krwi, że rozwija się wstrząs. Dlatego bardzo ważne jest, by w pierwszym okresie po złamaniu chory otrzymał płyny i jeśli to konieczne transfuzję krwi.

Odległym powikłaniem złamania trzonu kości udowej są przykurcze, stawy rzekome oraz złamanie materiału zespalającego. Przykurczy można uniknąć wykonując wszystkie ćwiczenia rehabilitacyjne, również we własnym zakresie, bez pomocy rehabilitanta, w czasie pobytu i po opuszczeniu szpitala. Natomiast pozostałe powikłania wymagają leczenia operacyjnego.

Rokowanie po złamaniu trzonu kości udowej

Długotrwała rehabilitacja pomaga uniknąć przykurczów, natomiast, obciążanie zapobiega powstawaniu stawu rzekomego. Zwykle pełna sprawność powraca dopiero po sześciu miesiącach. Jednakże chory może wstawać już po kilku dniach od operacji, zwłaszcza, jeśli zespolenie wykonano gwoździem śródszpikowym. Nie należy leżeć w łóżku. Chodzenie, siadanie i wszelki ruch bardzo pomagają w prawidłowym wygojeniu złamania.

Złamanie trzonu kości udowej to ciężki uraz, którego następstwa leczy się operacyjnie. W pierwszym okresie może powodować bardzo silne krwawienie, które jest groźne dla życia. Zespolenia dokonuje się gwoździem śródszpikowym lub płytą i śrubami.

Lekarz Łukasz Dubielecki

Znajdź najlepszego lekarza