Wyrażenia przy stole operacyjnym

  • Lepiej to gdzieś schowajcie, przyda się do autopsji.
  • Niech ktoś zawoła sprzątaczkę ze szmatą do podłogi i wiadrem.
  • Przyjmij tą ofiarę, o Wielki Panie Ciemności!
  • Burek! Burek, wracaj i oddaj to, co zabrałeś!
  • Chwilkę, jeśli to jest śledziona, to co ja trzymam w ręce?
  • Eeee... podaj mi to tam, no... to coś...
  • O nie! Zgubiłem mojego Rolexa!
  • Ups! Ktoś już kiedyś przeżył 500ml dopaminy?
  • Cholera, znowu zgasło światło!
  • Wiecie, na nerkach można zrobić niezły interes. Patrzcie, ten facet ma dwie!
  • Niech wszyscy się cofną! Zgubiłem szkła kontaktowe!
  • Możesz zatrzymać to coś? Jak tak pulsuje, to nie mogę się skoncentrować.
  • A to co tu robi?
  • Nie cierpię jak pacjentowi czegoś brakuje.
  • Fajne to było! A możesz teraz tak zrobić, żeby podskoczyła mu noga?
  • Szkoda, że zapomniałem okularów.
  • Słuchajcie, to będzie dla nas wszystkich bardzo ciekawe doświadczenie.
  • Sterylny, sterylny... podłoga jest czysta, to do roboty.
  • Co to znaczy, że on nie przyszedł tu na zmianę płci?
  • Ktoś widział gdzie położyłem skalpel?
  • A teraz usuwamy mózg podmiotu i umieszczamy go w ciele małpy.
  • Dobrze, zrób teraz zdjęcie z tej strony. To naprawdę niezły wybryk natury.
  • Ten pacjent ma już kilkoro dzieci, prawda?
  • Siostro, czy ten pacjent podpisał zgodę na pobranie organów?
  • Nie martw się. Na moje oko jest dostatecznie ostry.
  • Co masz na myśli mówiąc "Chcę się rozwieść"?
  • To zaraz wybuchnie! Kryć się!
  • Pali się! Uciekajmy!
  • Kurde, ktoś wyrwał 47. stronę podręcznika!
  • Popatrz, ma takie same wyniki jak ten nieszczęśnik z wczoraj...

Znajdź najlepszego lekarza